Sklep z grami
Podczas powrotu do mieszkania, natknąłem się na mojego kolegę – tego Mikołaja, co to się wszystkim chwali. Do tej pory myślałem, że jest tylko zwyczajnym cwaniakiem, który popisuje się tym, że ma dajmy na to nowe ciuchy . Nigdy nie interesowało mnie to, co opowiadał – ja też przecież mam komputer, ale co to ma do rzeczy? Tym razem muszę przyznać, że mnie zainteresował. Zmierzaliśmy w tą samą stronę, a on opowiadał mi, jak znalazł interesujący sklep z grami. Wszyscy jednak wiedzą, że Mikołaj jest zakochany w nowoczesnych wynalazkach. Sprawdza więc swoje możliwości w każdej nowej grze. Ja zaś nie jestem typem perfekcyjnego gracza, ale w jego opowieści sklep z grami osiągnął rozmiary kolosa. Postanowiłem więc sprawdzić autentyczność jego historii. Poprosiłem go więc o to, żeby mi pokazał ten opisywany sklep z grami. Zauważyłem, że zaskoczyła go moja prośba, ale przystał na prośbę. Prawdą jest, że to, co prezentował ten sklep na prawdę było niesamowite. Mikołaj wprowadził mnie do swoich ulubionych alejek i z zaangażowaniem opowiadał o nowym rodzaju gry, który już prawie został przez niego rozpracowany. Od tamtego dnia częściej chodziłem z Mikołajem odwiedzać sklep z grami. To stało się naszą tradycją, a on moim towarzyszem.
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, żeby móc dodawać komentarze.
Categories
Archive
- wrzesień 2010
- sierpień 2010
- lipiec 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- luty 2010
- styczeń 2010
- grudzień 2009
- listopad 2009
- październik 2009
- wrzesień 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
- wrzesień 2008
- sierpień 2008
- styczeń 1970
- 0